skip to Main Content

Modele Matematyczne. Nie jest dobrze.

„OPTYMISTYCZNA PROGNOZA PRZEWIDUJE ŻE Z POWODU EPIDEMII W WIELKIEJ BRYTANII UMRZE 250.000 OSÓB A W STANACH ZJEDNOCZONYCH ŚMIERĆ SPOTKA 1.100.000 – 1.200.000 OSÓB” Imperial College COVID-19 Response Team

Profesor Neil Ferguson (Imperial College London) to zajmuje się tworzeniem zaawansowanych modeli matematycznych, konkretniej modelowaniem epidemiologicznym. Już od wielu lat badał wirusy m.in. SARS i MERS. Wraz z innymi naukowcami stworzył (MRC Centre for Global Infectious Disease Analysis). Jest znaną postacią w świecie nauki, jest też doradcą w zakresie epidemii dla WHO (World Health Organisation). Ostatnie tygodnie profesor wraz ze swoją grupą pracowali nad pandemią, która wstrząsnęła w ostatnim czasie całym światem.

Nasza najbliższa przyszłość

Najbliższe (maksymalnie) 18 miesięcy będą dla całego świata czasem w którym panuje koronawirus COVID-19. Być może da nam chwilę oddechu latem, ale na pewno powróci. Nie można go w żaden sposób zlekceważyć, bo to z kolei spowoduje śmierć milionów osób na całym świecie oraz katastrofę służby zdrowia. Co mamy więc robić? Nie mamy wyjścia, musimy maksymalnie ograniczyć kontakty międzyludzkie, aż do czasu kiedy dostępna będzie sprawdzona szczepionka. Prace nad szczepionką trwają a ich tempo jest ekspresowe. Już teraz, co jest precedensem, prace wchodzą w kolejny etap i są testowane na ochotnikach, osobach w wieku od 11 do 55 lat. Więcej o szczepionce pisze „Polityka” tutaj znajduje się cały artykuł na ten temat

Symulacje matematyczne profesora Fergusona

Symulacje Fergusona to najważniejszy dokument dotyczący pandemii Covid-19 pozwalający przeprowadzać racjonalnie działania prewencyjne i ograniczyć działanie „na czuja” – wg. opinii polskiego naukowca dr Franciszka Rakowskiego z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego. 

Dokument dotyczący pandemii COVID-19

Opublikowany właśnie dokument  Rekomenduje dwa możliwe scenariusze tego co możemy obecnie zrobić. Pierwsza z możliwości to spowolnić tempo co odciąża system opieki zdrowotnej i daje możliwość leczenia osób, które zachorowały. Nie oznacza to jednak zmniejszenia zasięgu działania wirusa. Scenariusz przewiduje również że odporność populacji wzrasta wraz z rozwojem epidemii, a wtedy liczba zarażeń będzie możliwa do kontrolowania i leczenia. Druga opcja to tłumienie epidemii i redukowaniu tempa w jakim się ona rozrasta, aż do czasu gdy zostanie wynaleziona szczepionka

500 tys. zgonów w Wielkiej Brytanii, 2.2 mln zgonów w USA

Przeprowadzono symulacje dla USA oraz Wielkiej Brytanii. Wykorzystano modele, które użyte były wcześniej i się sprawdziły w pandemii grypy. Model korzysta z ogromnej liczby danych, uwzględnia kontakty międzyludzkie na poziomach jednostki ludzkiej, gospodarstwa domowego, szkoły, miejsca pracy i większych społeczności. Ciągle zasilany jest również nowymi informacjami które spływają z całego świata. To wiarygodne obliczenia, których nie można zlekceważyć.


Wg. badania brak działań spowodowałby zakażenie 81% całej populacji. Śmierć 510 tys. osób w Wielkiej Brytanii oraz 2,2mln osób w USA.

Fergusson Badanie COVID-19

Do tych liczb można dodać jeszcze wszystkich tych, którzy zginą pośrednio przez tą sytację i upadek systemu ochrony zdrowotnej. W przypadku stosowania ograniczeń i sposobów zapobiegania Ferguson uważa że poprzez taką optymalną politykę łagodzenia (łącząca izolację domową podejrzanych przypadków, kwarantanna domowa dla osób mieszkających w tym samym gospodarstwie domowym, co podejrzane przypadki, oraz dystans społeczny przez osoby starsze i inne najbardziej narażone na ciężką chorobę) mogą zmniejszyć szczytowe zapotrzebowanie na opiekę zdrowotną o 2/3 a liczbę zgonów o połowę. W przypadku nawet największych ograniczeń i restrykcji wydolność służby zdrowia będzie przeciążona o ponad 8 razy! Stosowanie więc wyłącznie strategii łagodzenia doprowadzi do katastrofy.

Działania prewencyjne COVID-19

Pozostaje więc tylko strategia tłumienia epidemii – nakładająca na całe społeczeństwa nie tylko wszystkie ograniczenia łagodzące epidemię, ale i radykalne ograniczenia we wzajemnych kontaktach (osławione już social distancing). W modelu zespołu Fergusona oznacza to 75-procentową redukcję kontaktów z osobami spoza gospodarstwa domowego, szkoły czy miejsca pracy.

Co robić więc w czasie pandemii?

Praktycznie jedyna możliwość, która zapewni bezpieczeństwo to niewychodzenie z domu.

Polub moją stronę na facebook


Przeczytaj cały artykuł w „Polityce”

Back To Top