skip to Main Content

Zwolnij trochę

Zachorowanie na koronawirusa nie jest czymś co chciałeś przeżyć. Jednak dla wielu to nie jest to co najstraszniejsze przyniosła ze sobą Pandemia. Mnóstwo wątpliwości, strach, brak wiedzy, fake newsy to również niektórej niektóre jej aspekty negatywne, które można teraz zauważyć. Jeszcze da się to przeżyć i przejść ponad tym.

Puszka Pandory

Nowa sytuacja, w której wszyscy tkwimy wspólnie po uszy czy tego chcemy czy nie, to Puszka Pandory. Jednak ta została już otwarta. Nie mamy już wyboru. Musimy zrobić to czego wielu z nas nienawidzi jeszcze bardziej niż samej choroby. Koronawirus okradł nas z rutyny. Nic nie jest już takie oczywiste. Zdalna praca, nauczanie przez internet, zamknięte knajpy, brak spotkań ze znajomymi… Nawet wojenki polityczne chyba toczą już tylko Ci najwytrwalsi, uparci jak przy swoim niczym betonowy śmietnik. Ah to było życie. Wszystko w biegu, szybko, bez zwlekania, byle by tylko nic nie zmieniać i aby wszystko szło zgodnie z ustalonym harmonogramem. Trwało to dość, teraz inaczej, dynamicznie, elastycznie. Ale jak? Głowa dawno przestała wykonywać tego typu prace.

Tak właśnie wygląda życie wielu z nas. Gdy w pewnym czasie remontowano tory tramwajowe w Poznaniu, zmieniony został rozkład jazdy kilku tramwajów. Aby odbyć tą samą trasę przed jednym ze skrzyżowań należało opuścić tramwaj, pieszo przejść na drugą stronę, a tam wsiąść do drugiego tramwaju, którego trasa, za wyjątkiem tego drobnego detalu, nie uległa zmianom. Sytacja wydaje się być mało skomplikowana, niezbyt uciążliwa. Po prostu coś nowego. Jednak nie dla wszystkich. Przysłuchując się wielu rozmowom i komentarzom, można było zauważyć jak problem urasta do rangi dramatu. Kto do cholery ośmielił się złamać Święty Schemat Mojego Życia! Skala problemu nieporównywalnie mniejsza niż obecnie. Więc co teraz? Jak żyć panie premierze?

Bądź elastyczny

Bądź elastyczny. Nowe nie znaczy złe. Nie wiem czy to przetrawisz, ale napiszę to. Może nawet będzie fajnie… Ja jestem tego pewien, że pandemia to znak, który należy odczytać właśnie w ten sposób. Koronawirus z Wuhanu przybył tą długą drogę z Chin, aby zadać Ci kilka pytań.
Dokąd tak lecisz? Do czego dążysz? Co jest ważne w Twoim życiu? Być może warto zmienić priorytety, bo dotychczasowe to ścieżka donikąd?
Oprócz wszystkich negatywnych skutków, które odczywamy wszyscy, ja widzę również te pozytywne. Pandemia to stałe zjawisko, towarzyszące od wieków człowiekowi. Zjawisko, które przemija. Przemija tak samo jak my. Nie daj się więc spętać ponownie w kajdany schematów, planów i ciągłego życia w pośpiechu. Zostań w domu i to przemyśl. Jeśli jednak (czego Ci nie życzę) zarazisz się COVID-19 zadbaj o tych, którzy Ci pomogą przejść przez
tą chorobę. Powiedz prawdę podczas wywiadu lekarskiego. Nie narażaj innych. Jest duże prawdopodobieństwo, że przeżyjesz. Tego komfortu nie mieli w przeszłości świadkowie epidemii Ospy, Cholery, Dżumy i innych zaraz. Jak Ci źle to pomyśl że zawsze mogło być gorzej.

Back To Top